poniedziałek, 20 kwietnia 2015

A tymczasem w pracowni ... /dzień 110/

Kochani zaglądający :-)

Wciąż nie udało mi się spowodować, by posty z gotowymi pracami pojawiały się tu mniej więcej zaraz po tym jak powstają.
Wytworów powstaje mnóstwo a ja nie umiem się jeszcze tak zorganizować, żeby regularnie publikować. Często pracuję od rana do wieczora i nie mam już sił n a obrabianie fotek na potrzeby bloga.
W związku z tym postanowiłam na początek wprowadzić (tak dla rozpędu) zdjęcia z pracowni. Takie prawdziwe ujęcia z powstawania prac. Będzie na nich moje autentyczne biurko razem z tym całym bałaganem, który podczas tworzenia powstaje.
Będę mogła być z Wami a Wy ze mną tak po prostu, dzień po dniu.
Mam nadzieję, że ten pomysł się Wam spodoba i będziecie tu czasem zerkać a ja przywyknę do blogowania i nareszcie zacznę publikować gotowe prace :-)

Seria ta będzie zatytułowana: "A tymczasem w pracowni ..." a w nawiasie będzie widniał numer dnia w roku (to tak dla mnie, dla nauki systematyczności :-) )

Wobec tego zapraszam do siebie, a dziś

 ... naklejam tabliczki na pudełka na ciasto komunijne Oliwii ...




... naklejam akrylowe winogronka na zaproszenia komunijne Kingi ...



... sklejam i maluję styropianowy tort, który umieszczę w ekspodującym pudełku (exploding box-e) z okazji 60 urodzin ...



1 komentarz:

  1. bardzo fajny pomysł na cykl ... fajnie cię podglądać :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz czytam z uwagą i wielką radością.
Ślicznie dziękuję za dobre słowo i życzę dobrego dnia, a może nocy :-)

Every comment I read with care and great joy.
Lovely thank you for kind words and I wish you a good day, and maybe the night :-)