piątek, 30 listopada 2012

Ups, awaria!!!

Zeżarło mi zdjęcia z albumów !!!
Kiedy ja to naprawię?
Wkładałam je do albumów Picasa, nie bezpośrednio do bloga.
Co ciekawe, niektóre są, nawet te wkładane wczoraj!
Mam nawet przygotowaną wersję roboczą posta z furą zdjęć, który dziś miałam publikować i tam zdjęcia są! I wkładane tą samą metodą :-(
Już nic nie rozumiem. Pierwszy raz (a korzystam wiele lat) coś takiego się zdarzyło.

A może Wy widzicie zdjęcia normalnie?
Może to mój Chrome coś sknocił?

Nie, to niemożliwe, nie możecie ich widzieć.

Wybaczcie!Proszę, wróćcie tu jeszcze.
Przywrócę fotki jak najszybciej!

Poprzedni post już ma swoje zdjęcia, a reszta, masakra normalnie!
Zwłaszcza, że zdjęcia zniknęły też ze sklepu i z aukcji!
Bomba, nawet nie wiecie jaka jestem zła!

czwartek, 29 listopada 2012

Kartki firmowe czyli to co kazało mi przerwać dzierganie :-)

Dziś mogę już zaprezentować to co obecnie mam na warsztacie.
Już od kilku lat produkuję świąteczne, biznesowe karty pocztowe.
Pośród firm, które obsługuję jest jedna taka, dla której mam zaszczyt robić kartki w mega dużych ilościach :-)
Firma, to developer, więc zawsze (no, może nie zawsze) staramy się, aby kartka przywodziła na myśl dom czy mieszkanie.
W tym roku zrobiłam bardzo dużo wzorów do wyboru, bo aż 16 :-)
Samo wymyślenie wzoru nie jest problemem. Jednak wymyślenie takiego, który można zrealizować w ilości 700 identycznych sztuk i to jeszcze w terminie, nie jest już tak samo łatwe :D

Jest już decyzja, wzór wybrany, materiały kupione lub w drodze, więc mogę pokazać jakie były propozycje (niestety tylko część, bo niektóre pomknęły bez obfocenia, choć możliwe, że jeszcze je dopadnę)

Tu ostrokrzew ręcznie malowany ze styropianowymi kuleczkami :-)
Logo na całej karcie jako tło.





Wersja domowa, z oknem, przez które widać nowoczesny salon.
Gałązki zielone malowane farbą akrylową. Imitacja lampek zrobiona brokatem.



Tu zaszalałam ze skandynawskimi klimatami :-) Wykorzystałam istnienie tak pięknej serwetki. Surowość stylu podkreśla ascetyczny, ekologiczny element w postaci sznurka.


Karta w bieli. Nie w różu, jak sugerują zdjęcia. Istotnym jej akcentem jest kluczyk. Kluczyk do domu rzecz jasna. Jest też pióro sugerujące opiekę anioła, biała gałązka świerkowa i dzwoneczek, a także srebrne śnieżynki, którymi ostemplowałam jeden róg przenoszą nas w świąteczny czas. Jest też brokat, żeby było bogato i logo subtelne i delikatne. Całość obrzucona styropianowymi śnieżkami :-)


Patchwork. Kolory firmowe, krem i złoty. Kartka prosta w wyglądzie, choć trudna w wykonaniu. Logo na pierwszy rzut oka jest jednym ze wzorków, tak doskonale komponuje się z wzorzystymi paskami, które wykonałam z serwetek. Kropeczki i eleganckie zawijasy pochodzą z tej samej serwetki, więc pasują jak ulał :-)


Elegancja i luksus. Granat (też używany w firmie) i złoto. Tu również serwetka, pod nią metaliczny, złoty element. Atłasowe wstążki również dodają szyku. Bardzo delikatnie przyozdobiona. Jedynie śnieżynka i cekinowa gwiazdka.

Korzystałam z tej mapki



Tutaj już bardzo świątecznie, aż pachnie świerkiem :-) W roli głównej przepiękna serwetka z poisencją. Jest główną ozdobą. Do tego tylko złoty napis i zmrożone, opalizujące  gałązki oplatające owalny środek. Cztery śnieżynki wprowadzają zimowy klimat.
Logo w rogu.


Znów ostrokrzew, także malowany pędzlem, tym razem z brokatowymi owocami. Prosto, świątecznie.
Logo w tle.


Złoto i zieleń. Zielona serwetka z motywem gwiazdek, emblemat wycięty z kalki, ręcznie wytłoczony napis. Ozdobiłam całość złotymi gałązkami malowanymi akrylem, oszronionymi gałązkami i kilkoma śnieżynkami w zabawnych barwach. Jest również logo, tym razem na samym środku.


Tutaj króluje miedź i brąz. Kolory delikatne, stonowane. Logo w tle, nie wyróżnia się zbyt mocno. Główną ozdobą są obsypane miedzianym brokatem gałązki i ręcznie rysowane akrylowym złotym tuszem i brązowym cienkopisem iglaste krzaczki. Kilka śnieżynek i jedna brązowa gwiazdka, żeby było weselej.



Ponownie serwetka w przepiękne płatki śniegu w tonacji złoto, srebrno brązowej. Logo na szarfie. Trzy wystające elementy w tym jedna śnieżynka w miedzianym brokacie. Na dole, na czystym pasku, złoty napis.


Posiłkowałam się tą mapką



Brakujące wzory pokażę, jeśli otrzymam je z powrotem do zdjęć.

Ponieważ szalenie spodobała się zielona kartka z poisencją oraz kluczyk, postanowiliśmy połączyć oba w jednym projekcie.
Logo wylądowało na wkładce wewnątrz, bo tak lepiej będzie widoczny kluczyk. Jest ruchomy, dynda sobie swobodnie na żyłce, stąd nie sposób go nie dostrzec.
Trochę więcej roboty, bo wycinania co nie miara.
Kolorki tak samo soczyste jak na tek kartce wyżej, ale tu jakoś światło nie było zbyt łaskawe.

 Zieleń bazy będzie odrobinkę ciemniejsza, bo nie dostałam dokładnie takiej.

 Tu kluczyk fiknął na plecki, bo chciał się pochwalić swoim drugim obliczem :-)
Docelowo będzie troszkę inny, ciut krótszy i bardziej "kluczykowy".





Złoty napis być może przeniosę na jednolitą powierzchnię, bo słabo je tu widać. 

Tu np. produkcja 2010 :-)
Papier (czego nie widać na fotkach) jest koloru szarego (niektórzy nazywają go siwym). Duża śnieżynka jest srebrna i tak pięknie odbija światło, ale tu nie uchwyciłam tego efektu.
Nakładka jest jasno kremowa a napis szary. Pod bombką, jakby cień, jest logo. Kokarda to brokatowo srebrna wstążka.





Pozostałe roczniki pokażę jak dokopię się do zdjęć :-)
Kto dotrwał do końca, zasługuje na specjalne podziękowanie, bo post długi, zdjęć masę i nie każdego to tak wciąga jak mnie :-)

A chusta z poprzedniego posta czuje się świetnie, poleguje sobie na stoliczku przy łóżku i spoglądam na nią jak padam na twarz wieczorem :D


Dziękuję za odwiedziny!

Dostałam też kolejne wyróżnienie od pewnej intrygującej damy imieniem Aga (rany ile ja znam Agnieszek i wszystkie świetne babki, a co najlepsze ja mam tak na drugie he he), za co bardzo jestem wdzięczna, ale poświęcę osobny post na to :-)


wtorek, 13 listopada 2012

Moja pierwsza chusta - na razie w trakcie, zobaczymy po fakcie :-)

Dawno chciałam sobie zrobić chustę. Zasadniczo wolę szydełko.
Pewnie dlatego, że robiąc na drutach umiem operować jedynie prawą ręką, lewą tylko trzymając drut i opierając go pionowo (no wiem, wiem, śmieszne) np. na nodze.
Mimo to wzięłam się za druty.
Dostałam swego czasu (jak zwykle, musiał swoje odleżeć) piękny, różowy moher.
Cieniutki, zwiewny, a szydełko, wiadomo, się nie nadawał, więc wskoczył na druty.

Oczywiście nawet bym tej chusty nie zaczęła, bo jakoś za Chiny nie mogłam zajarzyć jak to właściwie ma iść, gdyby nie cudowna osóbka z bloga

haft.blox.pl,
 która to pod powyższym linkiem, w poście: "Jak robię swoje chusty", dokładnie tłumaczy jak sobie poradzić z wykonaniem trójkąta na drutach.

Zaczęłam więc (ze siedem razy) i jestem w 1/3 mniej więcej.

 Jasne, że bez wzoru, tylko prawe/lewe, bo jak na mnioe to i tak sukces.
Teraz już wiem co i jak i idzie świetnie.
Robiłam na normalnych drutach, bo takich z żyłką w rozmiarze 7 niestety nie miałam. Uznałam, że zanim dojdę do tego momentu, kiedy staną się niezbędne, po prostu zdążę je kupić.
Acha, gdzie tam. w okolicznych pasmanteriach są wszelkie numery, tylko nie 7 :-). Chciałam w stacjonarnym kupić, bo lubię mieć już, na ten tychmiast. Zdaje się, że tylko internet jest w stanie człowieka wybawić i do tego muszę się spieszyć, bo mój ogień słomiany, gotów zgasnąć lada moment, a zamierzam skończyć tę chustę :-)







Otrzymałam wyróżnienie i jestem w SZOKU :-)



Wyróżnienie otrzymałam od przemiłej


która prowadzi blogi:


za co baaaaaardzo jej dziękuję.

Zasady przyznawania wyróżnień cytuję za Cath (tutaj jej tekst):

 Zasady wyróżnienia są następujące: Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."


Wobec tego odpowiem na 11 zadanych mi pytań:

1. Kot czy pies?
2. Wypoczywasz w górach czy nad morzem?
3. Wolisz pisać piórem czy długopisem?
4. Ulubiony serial?
5. Jaki kolor ścian najbardziej lubisz?
6. Długi sen czy długa kąpiel?
7. Jakie są Twoje ulubione kwiaty?
8. Jaki jest Twój ulubiony zapach?
9. Smak z dzieciństwa?
10. Który Bond jest według Ciebie najlepszy: S. Connery, R. Moore, P. Brosnan, D. Craig, inny?
11. Łyżwy w zimie czy rolki latem?


1. Mam psa i kocham psy, ale kociaki też ubóstwiam :-)
2. Morze mam pod nosem (no, może już teraz nie tak całkiem) i nie wyobrażam sobie być dalekjo od niego. Nic lepiej nie nastraja człowieka jak szum fal i skrzek mew :-)
3. Pisać wolę piórem, ale zazwyczaj w końcu piszę długopisem :-)
4. Zasadniczo nie oglądam TV, a zwłaszcza seriali, ale "Ranczo" obejrzałam całe z wielką przyjemnością.
5. Ściany obecnie mam beżowe, morelowe, ale właśnie załapałam fioła na kolor biały, więc w najbliższym czasie będą białe lub kremowo białe :-)
6. Długa kąpiel nie wchodzi w grę, gdyż moje ADHD goni mnie z wanny po max 15 minutach. Natomiast jak śpimy, to razem, także długi sen jest jak najbardziej wskazany!
7. Moje ulubione kwiaty? A nie mogłaś zapytać o te, których nie lubię? Byłoby łatwiej znacznie, bo ja uwielbiam każde, te polne w jednakowej mierze :-)
8. Mój ulubiony zapach. Hmm. Uwielbiam zapach lasu, morza, lilii, kawy, drewna ... Dobra, wiem, dziwoląg ze mnie :-)
9. Bezglutenowe, biszkoptowe magdalenki pieczone przez mamę :-)
10. W sprawie Bondów nie mam zdania. Nie oglądam (tzn. pewnie widziałam), nie znam się, zarobiona jestem:-)
11. Dawniej łyżwy w zimie, dzisiaj, z moją tarczycą nie wybieramy się na tak ekstremalne wypady :-)

Nie było tak źle, pytania bardzo przyjemne były.

Teraz zgodnie z ideą tego wyróżnienia nominuję 11 osób:

AGI - bo jest najbardziej pozytywnie postrzeloną osobą jaką znam!
PASKUDKA - bo robi coś innego, coś wyjątkowego, tworzy piękne witraże
QSŁOŃCU - bo ma cudny nick i dopiero zaczyna przygodę ze scrapbookingiem i wychodzi jej całkiem           nieźle
MAŁGOŚ - bo tworzy piękne i delikatne karteczki i otwarcie pokazuje światu twarz (w końcu ładna jest, to czemu ma nie pokazywać)
DORIS - bo jest kreatywną osóbką i ma śmieszne psiaki
MARZENEK^83 - bo ma na imię tak jak ja :-) i bardzo chorą córeczkę, która potrzebuje naszego wsparcia
MARLENA - bo szyje i to całkiem ładnie i ciekawie o tym opowiada
LIN_KA1 - bo jest wszechstronna i lubi myszy
JAGULA - bo jest ciekawą, nieco ezoteryczną osobą i lubi tę samą piosenkę co ja 
MADLINE - bo ma dwa blogi i na każdym jest co obejrzeć
PANNA PANDKA - bo ma fajnie się nazwała i ma dużo pomysłów

Oto moje pytania:

1. Jaki jest Twój ulubiony kolor?
2. Co chciałabyś dostać pod choinkę?
3. Czy w Twoim crafroomie, kraftkącie panuje idealny porządek czy ciągły artystyczny nieład?
4. Czy masz prawdziwego przyjaciela?
5. Czy często zarywasz noce, by poświęcić się swojej pasji?
6. Jakiej techniki jeszcze nie próbowałaś, a koniecznie chcesz?
7. Gdybyś mogła zabrać na bezludną wyspę jedną rzecz, co by to było?
8. Jakiej cechy Ci brakuje?
9. Co jest Twoją najmocniejszą stroną?
10. Jaki jest Twój znak zodiaku?
11. Czy jesteś kreatywna również w kuchni?

poniedziałek, 5 listopada 2012

95-B-P-KW150-1 Pamiątka Bierzmowania w kolorach ognia i wyzwanie w Artimeno

Bardzo ciepła pamiątka
SAKRAMENTU BIERZMOWANIA


Kolory ognia, jak języki ognia od Ducha Świętego.
Alfa i Omega - atrybuty naszego Pana, którymi ozdobiłam etui od wewnątrz.
Papier kolorowy namalowany własnoręcznie akwarelami.
















Kartka stworzona na wyzwanie kolorystyczne

Wyzwanie # 6 - Jesienne barwy


sklepu
ARTIMENO



Oprócz zadanych kolorków należało użyć liścia. Ja mam trzy :-)





******************************************************
Dokładny opis dla kupujących,
informacje o cenie i sposobie zamówienia
są na moim blogu firmowym,
wystarczy kliknąć obrazek poniżej :-)


93-BN-P-C6-1 Karteczka po lifcie :-)

Dorobiłam pudełeczko do mojej PRL-owskiej kartki z choinką,
którą pokazywałam niedawno tutaj
 i teraz wygląda tak:










******************************************************
Dokładny opis dla kupujących,
informacje o cenie i sposobie zamówienia
są na moim blogu firmowym,
wystarczy kliknąć obrazek poniżej :-)